Wałęsa atakuje Jarosława Kaczyńskiego.

Jeszcze niedawno Lech Wałęsa narzekał na swoje zarobki i stał się bankrutem. ” Jestem bankrutem. Liczyłem, że tak jak było, będzie zawsze, więc rozdawałem, a nie gromadziłem.” Jak podał zarabia od od 10 tys. dolarów do 100 tys. dol., czyli od ok. 38 tys. zł do 380 tys. zł za wykłady zagraniczne. Otrzymuje również prezydencką emeryturę w wysokości 4,3 tys. zł. Utrata takiego kapitału mogła mocno namieszać w życiu Wałęsy. Jarosława Kaczyńskiego nie darzy sympatią co można wywnioskować po wpisach w mediach społecznościowych. Czy ma to związek z sytuacja w Państwie, na którą ma duży wpływ Jarosław Kaczyński. Nie jest to pierwsza osoba, która publicznie atakuje wicepremier Kaczyńskiego.

Kaczyńskiemu zostały dwa szczeble w 20-szczeblowej drabinie do nieszczęścia, do tragedii, jeśli nie zawróci to już niebawem skończy jak Mussolini

– Wałęsa na Facebooku.

Do resortów siłowych apeluję: przestańcie wspierać obecnych decydentów. Musicie dostrzegać że niszczą z takim trudem zdobycze pokoleń, że łamią podstawy porządku prawnego funkcjonowania Państwa. Macie następny dowód: tylko Węgry i Polska przeciw wszystkim w Europie. Cena jaką zapłacimy za te małpy z brzytwą będzie za wysoka. Po następnym szczeblu, mimo swoich kłopotów, nie będę miał wyboru

„Zawsze ostrzegałem przed Kaczyńskimi i ich kumplami. Zawsze uważałem ze prędzej czy później będzie tylko możliwość fizycznego ich usunięcia niezależnie od ceny”