Synowie Emilewicz jeździli na nartach, choć nie mają licencji?

Dzinnikarze TVN ustalili, że  że trzech synów byłej wicepremier Jadwigi Emilewicz wzięło udział w zgrupowaniu narciarskim.

Do wydarzenia miało dojść Suche pod Poroninem (pow. tatrzański) we wtorek 5 stycznia. 

– Minęła godzina 8. Na niewielkim stoku „U Jędrola” od 10 minut trwa trening zakopiańskiej szkółki narciarskiej. Na parking wjeżdża srebrna skoda na warszawskich numerach rejestracyjnych. Z samochodu wysiada Jadwiga Emilewicz w narciarskim stroju i kasku na głowie, jej mąż Marcin oraz trzech synów, którzy nieśpiesznie wyjmują z bagażnika sprzęt narciarski – czytamy.

Tvn24.pl informuje, że wszyscy synowie Emilewicz byli wpisani na listę zawodników szkółki:

Na samym dole wydruku z nazwiskami, który liczy 38 pozycji, znajdują się dwa dopisane ręcznie. Pod numerem 38 jest wpisana Jadwiga Emilewicz. Jej nazwisko na liście oznacza, że była wicepremier miała możliwość, by jeździć na stoku w Suchem. Co nie znaczy, że jeździła, bo w kratkach, gdzie jest zaznaczona obecność na treningach w kolejnych dniach między 2 a 6 stycznia, są krzyżyki. Jedna kratka – 5 stycznia – jest pusta.

[źródło: tvn24.pl]