Sympatycy Polski 2050 niezadowoleni z dołączenia Joanny Muchy.

Joanna Mucha od 18 lat pracowała w Platformie Obywatelskiej. Pracowała między innymi z Ś.P. Prof. Zytą Gilowską, a nastepnie z Januszem Palikotem, potem weszłam do Sejmu. Przez dwa lata pracowała w rządzie Donalda Tuska. Jak sama podrkeśla: „Mam marzenie o Polsce zakorzenionej demokracji, silnej każdym obywatelskim głosem i instytucjami. Marzę o Polsce pojednanej. Marzę o Polsce sprawiedliwej i czułej jak narrator Olgi Tokarczuk. Marzę o Polsce dobrobytu i bezpieczeństwa. O Polsce oddychającej świeżym powietrzem. Marzę o Polsce przyszłości.”.

Żeby realizować te marzenia Joanna Mucha dołączyła do Polski2050 Szymona Hołowni. Wielu sympatyków jednak bardzo źle wspomina Joanne Muchę za czasów PO. Wiele negatywnych komentarzy pojawiło się w sieci.

Panie Szymonie, bardzo cenie Pana działalność i wierzę w zaangażowanie dla Polski, ale Pani Muchy to żadną miarę nie przełknę. Przecież ten transfer to jest horror. Pani Mucha to jest kwintesencja czemu PO straciła władzę w 2015. Buta i kłamstwo nie powinny mieć miejsca w PL2050.

Piotr Trzepacz

Panie Szymonie a nie lepiej było się po prostu zapisać do Platformy? Pisze to bez cienia ironii. Po prostu nie widzę w Was niczego innego, teraz również personalnie. Tak czy inaczej – życzę sukcesu, bo sporo moich młodszych znajomych z jakichś powodów Panu ufa. Ja nie potrafię. Słyszę w Panu kaznodzieję w cywilu.

Jeremy Spring