R. Sikorski: „Pomysł zawetowania unijnego budżetu był od początku głupi.”

Rządy Węgier i Polski kłócą się z innymi rządami UE od ponad miesiąca po tym, jak odmówiły podpisania siedmioletniego planu wydatków w wysokości 1,8 biliona euro (2,1 biliona dolarów). Oba kraje są objęte dochodzeniami UE w sprawie podważenia niezależności sądów, mediów i organizacji pozarządowych.


Weta w sprawie budżetu UE i pakietu naprawczego po pandemii doprowadziły Unię Europejską do jednego z największych impasów od lat. Urzędnicy unijni od dawna pozostają w konflikcie z rządami Polski i Węgier, zarzucając im łamanie praworządności i antydemokratycznych tendencji.

Alternatywa dla UE
Jednak urzędnicy Komisji Europejskiej pracują nad planem uniknięcia groźby weta ze strony Warszawy i Budapesztu.

Wielu polityków z opozycji jednak twierdzi, że weto jest bezsensowne i będzie prowadzić jedynie do utraty ogromniej ilości pieniędzy z budżetu UE. Radosław Sikorski na swoim facebook opisał kilka scenariuszy, które mogą mieć miejsce w niedalekiej przyszłości. Jednym z tych kilku scenariuszy i za razem najlepszym według Sikorskiego jest:

Najlepszym rozwiązaniem byłby więc scenariusz czwarty 4️⃣ – przerwanie tego szaleństwa, a następnie przystąpienie do ratowania ludzi i gospodarki z pomocą unijnych funduszy. Na razie z każdym dniem coraz bardziej wchodzimy w „pułapkę utopionych kosztów”.

CAŁY WPIS POD TYM ADRESEM