CZESI WINNI POLSCE ZIEMIĘ…od połowy lat 50. XX wieku!

Po ustaleniach granicznych i wymianie terenów między PRL a Czechosłowacją, Czesi mieli przekazać Polsce dla wyrównania jeszcze 368 hektarów (3,68 kilometra kwadratowego, niewiele więcej niż powierzchnia najmniejszej gminy miejskiej Polski, Górowa Iławieckiego) ziemi – nie zrobili tego do dzisiaj.Brane pod uwagę były przede wszystkim tereny między Bogatynią i Świeradowem-Zdrój, jednak Stała Polsko-Czeska Komisja Graniczna od 1992 rolu nie potrafiła ustalić, które działki Czechy mogą odstąpić Polsce.

Powody były różne – sprzeciwy czeskich gmin granicznych, własność Kościoła na niektórych działkach, problemy z przekazaniem Polsce terenów od których zależni są rolnicy, zmiana rządu w Czechach, uznanie przez delegację czeską że nie ma kompetencji rozstrzygania sporu… Słowem, każdy powód był dobry. Czy to dlatego polscy żołnierze „przypadkiem” okupowali czeską kapliczkę? Nie wiadomo – wiadomo jednak, że Czesi bardzo nie chcą żegnać się z hektarami terytorium, bo próbowali nawet załatwić sprawę poprzez przekazanie Polsce równowartości pieniężnej brakującego terytorium. Polska propozycję odrzuciła, a na ostateczne rozwiązanie pewnie jeszcze poczekamy.

GOOGLE.pl

Nie wiemy, które polskie województwo skorzysta najbardziej na wyrównaniu długu granicznego, ani czy polsko-czeska granica wydłuży się (nawet do 800 kilometrów), czy też skróci. Poniżej teren, z którego najpewniej wydzielone zostaną działki dla Polski oraz tekst odpowiedzi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na zapytania o obecny stan długu Republiki Czeskiej.

Źródło: wykop.pl