Adidasy i Estée Lauder w kosmosie, czyli jak NASA planuje skomercjalizować niską orbitę ziemską

Świat idzie do przodu, więc zmiany zachodzą też w NASA. Na przykład w zeszłym roku amerykańska agencja kosmiczna podjęła ważną dyrektywę o wsparciu komercjalizacji przestrzeni kosmicznej.O co w tym chodzi? Krótko mówiąc: na zachęcaniu prywatnych firm do robienia przedsięwzięć w kosmosie oraz na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Pierwsze efekty takiej współpracy zobaczymy już pod koniec tego miesiąca!Na 30 września jest bowiem zaplanowany start rakiety Antares z towarowym statkiem Cygnus. Wewnątrz statku znajdzie się maksymalnie 10 butelek kremu do twarzy znanej na całym świecie marki Estée Lauder. Firma chce w ten sposób wypromować nową formułę swojego popularnego serum Advanced Night Repair.Butelki po dotarciu na ISS posłużą do robienia zdjęć i filmów. Stworzone w ten sposób materiały będą wykorzystywane później w materiałach promocyjnych i reklamach nowego serum. I chociaż upamiętnianiem pobytu kosmetyków na stacji zajmą się profesjonalni astronauci, to jednak nie wystąpią oni w tworzonych spotach.

facebook.pl

Zabrania im tego polityka etyczna NASA.Większość kosztów tej misji pokryje amerykańska agencja kosmiczna. Firma Space Commerce Matters, partner Estée Lauder w tym przedsięwzięciu, zapłaci jedynie $128,000 czyli ułamek całości.Ktoś mógłby zapytać czemu zatem NASA dopłaca do tego interesu? Okazuje się, że takie podejście mieści się w założeniach pierwszego etapu komercjalizacji niskiej orbity ziemskiej. Agencja chce dać szansę wejść prywatnym firmom w branże kosmiczną i zainteresować nią potencjalnych inwestorów. Chce zademonstrować różne opcje komercjalizacji kosmosu takie jak np. turystyka, marketing czy wytwórstwo.Na działania związane z tym projektem NASA będzie rezerwować do 5% czasu roboczego swoich astronautów. Ponadto w ramach cyklicznych dostaw na ISS planują w tym samym celu wynosić rocznie do 180kg różnego rodzaju ładunków. Kremy marki Estée Lauder są pierwszym z nich.A co będzie następne? To się okaże, ale podobno NASA podpisała już dużo umów. Na pewno wkrótce na ISS pojawią się buty sportowe Adidas. Za pomocą rakiety SpaceX polecą też różnego rodzaju drobiazgi, które potem wrócą na Ziemię i będzie można je kupić jako pamiątki z kosmosu.Jeśli chodzi o misje załogowe to już z całości wiemy, że na ISS wybiera Tom Cruise z małą ekipą filmową kręcić film fabularny.

W USA powstaje też reality show Space Hero, którego bohaterowie będą przekonywać, że to właśnie oni powinni otrzymać bilet na lot w kosmos. Zwycięzca, jak się domyślacie, poleci na Międzynarodową Stację Kosmiczną.I chociaż to ostatnie brzmi jak kolejny naciągany konkurs RMF FM to jednak wiemy już, że jest w to zaangażowana firma Axiom Space. Ona z kolei współpracuje też przy filmie Toma Cruisa, a ta produkcja została potwierdzone przez samego Jima Bridenstina, głównego administratora NASA. Stąd mamy pewność, że obydwie akcje są robione całkiem na poważnie.I dokąd to wszystko zmierza? Otóż celem nowego podejścia NASA jest sprawienie, żeby ISS oraz niska orbita ziemska zostały w całości przejęte przez sektor prywatny. Po takiej zmianie amerykańska agencja stałaby się tylko jednym z wielu usługobiorców nowo powstałego przemysłu.Dla nas efekt będzie taki, że NASA końcu skupi się na tym co im idzie jej najlepiej: na badaniach i eksploracji głębokiego kosmosu.A wy? Co myślicie o takiej nowej wizji NASA?(Z Jak będzie w rakiecie? – sekcja astronautyki)

Źródła:

https://edition.cnn.com/2020/09/17/tech/estee-lauder-iss-nasa-advertisement-scn

https://spacex.com.pl/wiadomosci/najblizsze-plany-spacex-sierpien-2020